iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się

Pamiętam jak za młodu pewna koleżanka zaczęła mi dokuczać. Śmiała się ze mnie, przezywała mnie, robiła sobie żarty. Kiedy dowiedział się o tym mój ojciec, powiedział mi „córeczko, pamiętaj, że masz prawo się bronić... nigdy też nie dawaj sobie w kaszę dmuchać”. Prawdę mówiąc dopiero wiele lat później zrozumiałam co oznacza ów zwrot.

figi

Dlaczego o tym mówię? Ano z powodu dzisiejszych zakupów. Jak co tydzień udałam się do pewnego centrum handlowego, którego nazwy z oczywistych względów nie wymienię. Kupiłam art. spożywcze, prasę, kosmetyki, ale także figi, czapkę, peruki i dwa kostiumy kąpielowe. Misja zakończona, czas udać się do kasy. Już po chwili sprzedawczyni informuje mnie, że ciuchy, które nabyłam objęte są wyprzedażą, a co za tym idzie – nie mogę ich zwrócić po odejściu od kasy. Brrr, teraz właśnie przed oczami pojawiła mi się wspomniana scenka z ojcem w roli głównej. Wiem, że nie mają prawa tak robić i oszukiwać ludzi. Zresztą regularnie piszą o tym we wszystkich gazetach. Stanowczo powiedziałam więc „albo dostanę paragon i pani usunie tą głupią kartę z informacją, że towar nie podlega zwrotowi, albo znajdzie się pani w jednym z programów interwencyjnych tv. Ma Pani 10 sekund na decyzję”. Poskutkowało! A ja udowodniłam również samej sobie, że w kaszę sobie dmuchać nie dam... ojciec z pewnością byłby ze mnie dumny ;-)

 

Komentarze (1)
FAQ

Coraz częściej moje koleżanki pytają mnie o rzeczy arcyciekawe, ale zarazem bardzo skomplikowane i bardzo trudne do objaśnienia. Być może jest to wyrazem szacunku i respektu jaki czują w stosunku do mojej osoby lub po prostu chcą poznać moje zdanie. Tak więc spotkałam się ostatnio z prośbami o wyjaśnienie dlaczego sinik samochodowy może działać zarówno na gaz i benzynę, jak skutecznie pozycjonować blog internetowy, która sztuka walki jest bardziej efektywna, a która bardziej efektowna – karate czy taekwondo?

gry tiry

To tylko kilka z pytań, na które... nie znałam odpowiedzi. A skąd miałam znać? Wyjątkowo męskie tematy, szlag by to trafił. Jestem kobietą, nie muszę więc znać się na mechanice, sportach walki, informatyce. Nie muszę wiedzieć ile prądu zużywa telewizor, komputer, które gry samochodowe są najlepsze, gdzie odbywają się najszybsze wyścigi aut na świecie czy kiedy powstały pierwsze gry tiry... Dlaczego żadna z Was, drogie koleżanki, nie zapyta mnie jak zrobić pyszną sałatkę, przyrządzić rybę po grecku, kurczaka z chrupiącą skórką, jakie kosmetyki wybrać i jaką biżuterię? Zawsze gdy czegoś szukasz, nie możesz znaleźć. Zawsze gdy tego nie szukasz – znajdujesz. Zawsze gdy jesteś w czymś dobra – pytają cię o coś zupełnie innego... życie.

Komentarze (0)
Higiena to podstawa

Tak wiele osób wciąż o siebie nie dba. Tymczasem jest to kwestia tak podstawowa, że leży ona u bram normalności. Niestety czynności takie jak mycie zębów, choć stanowią absolutne minimum, wciąż są dla wielu Polaków obce. Niestety, ponieważ cierpi na tym większa część społeczeństwa.

Pomocą dla leniuszków w tej szczególnej kategorii mogą być szczoteczki elektryczne, które sprawiają, że szczotkowanie zębów jest szybsze, lżejsze i przyjemniejsze. Jeśli natomiast dla kogoś wesele Gdańsk nie jest wystarczającym powodem by się wykąpać - tutaj pojawia się dużo poważniejszy problem, który może przekreślać wszelkie szanse na odzyskanie normalnego stanu. Niestety tyczy się to również kobiet. Wystarczy przejść się ulicą, by zobaczyć jak wiele z nich jest kompletnie zaniedbanych - a przez to antykobiecych. Niestety nie wiedzą nawet często czym są torebki damskie, a to już patologia.

Komentarze (0)
Co jest ważniejsze: pieniądze czy sylwetka?

Na to pytanie można odpowiedzieć przekornie - w końcu sylwetkę można kupić za pieniądze (przynajmniej w pewnym sensie). Biorąc jednak owo zagadnienie na poważnie powiedzieć trzeba, że kwestia sylwetki (lub ogólniej mówiąc: wyglądu) jest dla wielu osób o wiele ważniejsza niż kwestie materialne.

Kobiety

Dla niejednej mieszkanki Śląska to mieszkania Tychy stanowią obiekt marzeń. Dla innej z kolei nie będzie to miało żadnego znaczenia. Dla obywatelki stolicy może catering dietetyczny Warszawa stanowić będzie wartość nadrzędną, która sprawi jej nie tylko radość, ale też prawdziwą satysfakcję. A ja i tak wolę moje torebki ;) Dają mi one więcej szczęścia niż brak cellulitu i wszystkie pieniądze tego świata. Wiem, wiem, to nieszczególnie odpowiedzialne, ale cóż poradzę na to, że tak wolę.

Komentarze (0)
Wróciłam

Fiu, fiu - że tak napiszę, ale dawno mnie tutaj nie było. Nie wiem teraz od czego zacząć, tyle się tego nazbierało. Zacznę więc może od początku, czyli od choroby, która zagnała mnie do łóżka.

Na lekarstwach - syropach, antybiotykach i witaminach, spędziłam aż cały tydzień. No, ale cóż, na chorobę nic się nie poradzi. W tym czasie, tak jak zapowiadałam - czytałam, czytałam i raz jeszcze czytałam, tak że nadrobiłam swoje książkowe zaległości. Ale niestety, jak to w życiu bywa - coś kosztem czegoś. Pojawiły się bowiem nowe zaległości i to już bardziej poważne, bo służbowe. Tak więc, jak tylko z łóżka wstałam pognałam do pracy i w pocie czoła, niemalże bez przerw i odpoczynku, nadrabiałam to, co choroba opóźniła. I tak oto, dopiero teraz, udało mi się znaleźć trochę czasu, aby zajrzeć tutaj i przypomnieć Wam, że dziś obchodzimy Dzień bez Samochodu.

Tak, tak moi mili, dziś przesiadamy się na rower, idziemy pieszo lub jedziemy tramwajem czy też - autobusem. Nie wiem, jak Wy, ale ja dzień ten lubię i uważam, że jeden taki w ciągu roku, to zdecydowanie za mało. W końcu, o środowisko naturalne powinniśmy dbać wszyscy i zawsze.

Komentarze (0)
Chora, a jak!

No tak, tego można było się spodziewać... Przyszły pierwsze zimne dni i noce i co? I jestem chora. Gorączka już co prawda spadła, ale z nosa nadal cieknie - jakby ktoś, gdzieś tam kurek odkręcił. A do tego psikam i psikam. Wrrrr, jak ja nie lubię chorować.

Niby fajnie, bo mogę sobie kilka dni poleżeć bezkarnie w łóżku. Podkreślam - bezkarnie. A gdyby ktoś się "pluł" zamacham zwolnieniem przed nosem :) Nie zawaham się go użyć! Poczytać ze spokojem książkę mogę, a  właściwie to książki, bo mam w tej materii duże zaległości, tak że stosik książek do przeczytania urósł niemiłosiernie. Mogę też telewizję pooglądać bez wyrzutów sumienia, że marnuję czas. Ale co z tego, kiedy wszystko mnie omija? Np. kino z przyjaciółmi. Mieliśmy pójść razem, a tak... poszli sami. Zdrajcy! Dobra, dobra - żartuję :)

Oczywiście, sama jestem sobie winna, ale to nie oznacza, że nie mogę być wściekła. A jak sobie pomyślę, ile zaległości przez to wstrętne choróbsko mi się nazbiera, to aż mi się niedobrze robi. Chorowanie powinno być zakazane, O!

Komentarze (0)
Dzień Bloga

Właśnie wyczytałam w internecie, że dziś obchodzimy Dzień Bloga! Wiedzieliście o tym? Ja, przyznam szczerze, nawet nie pomyślałam, że blog może mieć swój dzień. A jednak... :)

Myśląc o święcie bloga, starałam przypomnieć sobie, dlaczego i po co, zaczęłam prowadzić swojego bloga. Niestety, nie potrafiłam sobie tego przypomnieć, ale podejrzewam, że po prostu chciałam mieć swój mały świat, w  którym mogłabym być naprawdę sobą - bez masek, udawania i starania się na siłę. Ciekawi mnie również, z jakich powodów Wy Kochani blogowicze, postanowiliście prowadzić bloga.

Czasami nie mam czasu na napisanie notatki - nawet kilku zdań. A jednak, mimo tego, nie wyobrażam sobie, że miałabym porzucić pisanie i swój... czerwony parasol. Stał się on już częścią mnie - mojego świata.

A na koniec - Wszystkiego Najlepszego Kochany Mój Blogu z okazji Twojego dzisiejszego święta! Oczywiście, wszystkim innym blogom, również życzę - długich notatek i wielu gości!

Komentarze (1)
"Życie choć piękne tak..."

Jestem załamana i przerażona zarazem tym, co dzieje się na naszych drogach. Co rusz słyszy się, że ktoś kogoś potracił, albo co gorsza - spowodował wypadek śmiertelny. Nie wiem, co sobie myślą ludzie, którzy nie stosują się ani do znaków drogowych, ani tym bardziej do obowiązujących nas przepisów.

Nagminne niezapinanie pasów, jazda "po pijaku" i z zawrotną prędkością - to standard na naszych polskich drogach. Każdy, kto siada za kółkiem powinien pamiętać, że na jego barkach spoczywa nie tylko jego życie, ale życie i bezpieczeństwo jego pasażerów, innych kierowców, a nawet pieszych i rowerzystów.

Zastanawiacie się, co mnie naszło, że w tak piękny i słoneczny dzień, piszę o takich smutnych sprawach? Ano dzisiaj, tak się jakoś wszystko ułożyło, że sama stałabym się ofiarą wypadku. Kierowca ledwo zdążył wyhamować i zatrzymać się przed pasami, na których znajdowałam się ja i kliku innych ludzi.

Kiedy wróciłam do domu, byłam tym wszystkim tak przejęta, że w głowie kłębiła mi się jedna myśl, a właściwie to słowa piosenki zespołu Golden Life - "Życie choć piękne tak kruche jest. Wystarczy jedna chwila by zgasić je".

Komentarze (1)
Własny kąt

Szczęśliwi Ci, których stać na zakup własnego M, albo jeszcze lepiej - na budowę domu swych marzeń. Szczęściarzami są także Ci, którym dziadkowie zostawili w spadku jakieś przytulne mieszkanko, w którym mogą się urządzić. Cóż jednak mają począć Ci, którzy ani milionów nie zarabiają, ani tym bardziej widoków na otrzymanie mieszkania nie mają?

Rzeczywistość jest brutalna, zwłaszcza dla tych, którzy start w dorosłość i samodzielność muszą okupić hektolitrami łez oraz ciężkimi zmaganiami i nierówną walką. Jednak nie ma co się poddawać, gdyż wszystko jest możliwe do zdobycia i spełnienia. Zwłaszcza teraz, kiedy na rynku nieruchomości co rusz pojawiają się nowe ogłoszenia najmu i sprzedaży.

A wracając do postawionego wyżej pytania - jeśli nie stać nas na zakup, zdecydujmy się na wynajem. Nie dość, że są to mniejsze pieniądze, to jeszcze o meble martwić się nie musimy, gdyż w takich mieszkaniach zazwyczaj znajdziemy pełne wyposażenie. Dobrym miejscem na wyszukiwanie ofert jest oczywiście internet, przy czym, pamiętać musimy, aby dokładnie czytać opis i warunki, jakie właściciel stawia, aby potem się nie okazało, że coś przeoczyliśmy.

Dobrze, kiedy uda nam się trafić na ofertę wystawioną przez właściciela. Gorzej natomiast, kiedy zdecydujemy się na pośrednika, czyli biuro nieruchomości, które liczy sobie zazwyczaj dość wysoką prowizję.

Komentarze (0)
Jak zatrzymać czas?

Czy i Wy odnosicie takie wrażenie, że czas coraz szybciej nam ucieka? Im jestem starsza, tym częściej łapię się na tym, iż wydaje mi się, że jest środa, a okazuje się, że to piątek. Nie wiem - dosłownie, nie wiem, jak i kiedy ten czas mi mija.

Zresztą, sami zobaczcie, jeszcze nie tak dawno temu był czerwiec i zaczynały się wakacje, a teraz co? Sierpień. Nim się obejrzymy przyjdzie wrzesień i szkoła. Moi znajomi już pochłonięci są bieganiną po sklepach w poszukiwaniu nowych piórników, książek, zeszytów i plecaków. A kiedy już ruszy szkoła i przyjdzie jesień - przyjdą święta i nowy rok. Szkoda, że nie można się zatrzymać, choć na chwilę...

Co do diety to... idzie mi całkiem nieźle. Tak przynajmniej mi się wydaje. Jem tak, jak sobie zaplanowałam, choć muszę się przyznać, że... miałam 1 kryzys. Wczoraj. Jadłam kalorycznie i tłusto. Ale, co tam... katować przecież się nie muszę. I raz na jakiś czas, pozwolić sobie mogę na jakieś grzeszki.

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |