iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Włosy w potrzebie

Rzadko który człowiek nie ma problemów z włosami. Mogą one być suche, przetłuszczające się, pozbawione blasku czy osłabione zabiegami pielęgnacyjnymi. Najważniejsze w pokonaniu każdego z tych problemów jest zdiagnozowanie, co włosom dolega.

włosy

Na rynku istnieją artykuły kosmetyczne przeznaczone dla praktycznie każdego rodzaju włosów. Oczywiście może się okazać, że informacje o działaniu kosmetyku podane na opakowaniu nie sprawdzą się w danym przypadku i trzeba próbować dalej. Jednak istnieją naturalne substancje, które od wieków są stosowane w pielęgnacji określonych typów włosów, dlatego warto sprawdzać dane na opakowaniach kosmetycznych. Bardzo skuteczne jest działanie skrzypu polnego i pokrzywy dla wzmocnienia włosów osłabionych. Prócz tego, że warto stosować szampony i odżywki z ich zawartością, popularne są również herbaty i tabletki zawierające zioła, by odbudowywać włosy od środka. Do włosów przetłuszczających najlepiej stosować kosmetyki z zawartością łopianu albo ekstraktu z oregano, a naturalny jedwab jak nic innego przywróci włosom blask.

Komentarze (0)
Kilka słów o...

Zawsze śmiałam się z koleżanki, która nieustannie marzyła (nie wiem, jak teraz, bo się nie widujemy) o swoim własnym - prywatnym fryzjerze, który będzie ją codziennie rano czesał i upiększał, przed wyjściem do pracy. Teraz, kiedy i mnie takowy by się przydał, rozumiem doskonale jej marzenie.

Zaczęło się od tego, że nagle - ni stąd, ni zowąd, zapragnęłam coś w sobie zmienić i to zaraz - szybko. Schudnąć w kilka minut nie schudnę, tym bardziej, kiedy diety cud nie ma,. Magicznej różdżki czy zaczarowanego pierścienia - nie posiadam. Postanowiłam więc, że zmienię fryzurę.

Podcięłam włosy i zrobiłam sobie grzywkę. Kiedy schodziłam z fotela, byłam oczarowana - sobą i fryzurą. Jednak, następnego dnia, kiedy efekt znikł,a ja nie potrafiłam ułożyć włosów tak, jak ułożył mi profesjonalista w salonie fryzjerskim - załamałam się. Nagle wszystko było nie tak, i choć się starałam, włosy wydawały się oklapnięte i przylizane. Ba, nadal się takie wydają, a ja nadal nie wiem, jak je suszyć i, jak modelować, aby były piękne i puszyste.

Podobnie, jak wtedy moją znajomą, nie stać mnie na prywatnego fryzjera, o którym, teraz po cichu i skrycie marzę. Pewnie prędzej włosy zapuszczę, aniżeli będę mogła sobie pozwolić na luksus codziennego czesania przez fryzjera, niemniej jednak, cała ta sytuacja, nauczyła mnie, że nie wolno śmiać się z czyiś marzeń, bo nie wiadomo, o czym nam przyjdzie marzyć.

Komentarze (0)